Przedszkole 43 Gdańsk

Ta strona używa cookies.

Możesz określić warunki używania i dostępu cookies w swojej przeglądarce. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Aby dowiedzieć się więcej o ustawieniach swojej przeglądarki odwiedź jej zakładkę ustawiania lub stronę jej producenta.

Mowa zrozumiała dla wszystkich

 

Warto wykorzystaćcodzienne sytuacje w domu do ćwiczeń mowy. Terapia jest wtedy ciekawa, a przede wszystkim jest zabawą a nie przymusem.

Aby mowa werbalna stała się formą komunikacji, istotne jest, aby była na tyle wyrazista, że zrozumiała dla wszystkich.

Dziecko powinno komunikować się nie tylko z rodzicami, tak, więc to, że tylko oni je rozumieją, nie oznacza, że nie potrzebuje ono terapii logopedycznej.

Zacznijmy od aparatu artykulacyjnego – to część narządu mowy i przechodzące w nim powietrze ma nadawany charakterystyczny dźwięk, który w naszym języku funkcjonuje, jako głoska. Wyrazy składają się z głosek, wiec, aby mówić zrozumiale, musimy wytwarzać odpowiednie głoski. Aparat artykulacyjny dzieli się na części ruchome, czyli wargi, język, podniebienie miękkie z języczkiem i żuchwa, oraz na części nieruchome, takie jak zęby, dziąsła, podniebienie twarde. Części ruchome podlegają usprawnianiu poprzez ćwiczenia nad pracą mięśni.

Ćwiczenia aparatu artykulacyjnego, to forma naśladownictwa. Dziecko patrząc na dorosłego, próbuje wykonać to samo ćwiczenie. Sporo dzieci ma problem z naśladownictwem,                            a największych trudności przysparza to dzieciom z tzw. spektrum autyzmu. Niezbędne jest w tym przypadku wypracowanie umiejętności patrzenia na prowadzącego zajęcia. Zaczynamy wówczas od naśladownictwa makro ruchów np. podnoszenia rąk, podnoszenia nogi, obrotów, przysiadów itd. Następnie przechodzimy do pracy nad motoryką małą i bardziej precyzyjnymi ruchami, takimi jak dotykanie różnych części ciała, wskazywanie, zabawy paluszkowe. Przy wykonywaniu początkowych ćwiczeń naśladownictwa i aparatu artykulacyjnego ważna jest pozycja, w jakiej jesteśmy względem dziecka. Musimy być, naprzeciwko, aby maluch dobrze widział nas, a my jego. Przy tego typu ćwiczeniach sprawdza się lustro, dzięki któremu dziecko może dokonać samokontroli wykonywanych ruchów. W sytuacji, kiedy dziecko ma problem z zaburzeniem czucia i ułożenia aparatu artykulacyjnego, nie zawsze wystarcza kontrola wzrokowa w lustrze. Zatem wprowadzamy je do ćwiczeń w dalszym etapie, by dać dziecku możliwość sprawdzenia się.

Warto wykorzystać codzienne sytuacje do ćwiczeń aparatu artykulacyjnego. Wówczas terapia w domu jest ciekawa, a przede wszystkim jest dla dziecka zabawą, nie zaś przymusem. Można wykorzystać wolne chwile na spacerze, w kuchni, podczas czytania, by wykonać jakieś elementy planu terapii. Również bajeczki są dobra formą urozmaicenia ćwiczeń. Są to specjalnie stworzone opowiadania logopedyczne, podczas których dziecko wykonuje odpowiednie ćwiczenia (ziewa, podnosi język, by gdzieś sięgnąć), słuchając aktywnie, i częściowo poprzez działania, opowiada bajkę.

W związku z tym, że aparat artykulacyjny ma składowe, które funkcjonują niezależnie od siebie, ćwiczenia te można podzielić na grupy: ćwiczenia języka, warg, podniebienia miękkiego, żuchwy. Mimo iż można znaleźć mnóstwo ćwiczeń aparatu artykulacyjnego w internecie, warto skonsultować z logopedą. To on wskaże, jak prawidłowo wykonać ćwiczenie i nie popełnić błędów. Do najczęstszych błędów robionych przez dzieci i rodziców należy:

- Współgranie warg i języka przy ćwiczeniach, podczas których język ma być w oderwaniu od reszty, na przykład podnoszenie języka do góry przy zamkniętych ustach. Prawidłowo ćwiczenie powinno być wykonane przy szeroko otwartych ustach. Nieważne jest, by język dotknął nosa, istotne, by się pionizował.

- Wykonywanie ćwiczenia całą głową, a nie językiem, na przykład zlizywanie z talerzyka. Ćwiczenie ma być wykonane przy nieruchomej głowie i tylko język zlizuje.

- Ćwiczenie ze słomką, podczas których dzieci trzymają słomkę w zębach, a nie w wargach. Aby ćwiczenie wpływało na mięsień okrężny warg, słomka powinna być tylko w ustach.

- Brak precyzji ruchów, które sprawia, że dane ćwiczenie usprawnia konkretne mięsnie.

         Proponuję zajrzeć do książek z ćwiczeniami izometrycznymi. Te same ćwiczenia aparatu artykulacyjnego pokazane są w połączeniu z ruchami rąk. Oczywiście, gdy sprawność aparatu artykulacyjnego jest lekko obniżona, kilkadziesiąt powtórzeń w ciągu niedługiego czasu wywoła prawidłowe ruchy. Zatem jeżeli pociecha jest gotowa do tego rodzaju zadań, działajcie!           Ale co najważniejsze, pamiętajmy, że rodzice przede wszystkim mają być rodzicami, którzy są od kochania i wychowywania.

 

Opracowała mgr A. Piotrowska współpracując z logopedą I .Szczepaniak na podstawie artykułu M. Królak z dwumiesięcznika dla rodziców dzieci z wyzwaniami rozwojowymi – PRZYJACIEL.